Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DOMOWY SER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DOMOWY SER. Pokaż wszystkie posty
piątek, 1 maja 2015
SER Z ZSIADŁEGO MLEKA - MIĘTOWE KULKI
* 1 litr zsiadłego mleka
* sól Firmy Przyprawy Royal Brand aromatyzowana miętą i cytryną
* 2 ząbki czosnku
* 2 listki świeżej mięty
* olej lub oliwa do zalania kulek
* plasterek cytryny
Zsiadłe mleko umieszczmy na gazie lub chuście serowarskiej i odsączamy z serwatki . Najlepiej zawiązać chustę i zawiesić nad miska na całą noc . Kiedy serwatka oddzieli się od twarożku formujemy kulki , obtaczamy je w soli aromatyzowanej mięta i cytryną i umieszczamy w słoiczku . Dodajemy czosnek i plasterek cytryny , zalewamy wszystko oliwą lub olejem .
SER JOGURTOWY - KULKI Z CZOSNKIEM NIEDŹWIEDZIM W OLEJU
* 1 litr mleka z woreczka
* 1 jogurt grecki ok 3 % tłuszczu
* czosnek niedźwiedzi
* 3 ząbki czosnku
* paski chili
* olej lub oliwa
* sól niejodowana
Mleko mieszszamy z jogurtem , dokładnie zeby nie było grudek . Podgrzewamy ok 15 min na bardzo małym ogniu . Temperatura nie powinna przekroczyć 40 C . Pozostawiamy w garnku na ok 1 godzine . Po tym czasie bakterie jogurtowe powinny juz zagęścić mleko . Znowu delikatnie podgrzewamy , tak by zaczęła się wytrącać serwatka , Lekko mieszamy . Dosączamy serwatkę na gazie lub chuście serowarskiej , najlepiej pozostawiając ser na noc . Formujemy kulki , solimy i obtaczamy w czosnku niedźwiedzim . Układamy kulki w słoiku , przekładamy czosnkiem i paseczkami chili. Zalewamy oliwą i gotowe .
środa, 10 grudnia 2014
DOMOWY KOZI JOGURT
poniedziałek, 20 października 2014
Domowe masło śmietankowe
Domowy chlebek już pewnie upieczony , a do niego najlepiej smakuje masełko . Świeżutkie , śmietankowe delikatnie słone - idealne . Nic prostszego . Potrzebujemy tylko ok 700 ml śmietanki
30 % i malaksera . Wszystko zależy od wielkości misy malaksera . Próbowałam różnych słodkich śmietanek , ale najlepiej nadaje się śmietanka 30 % z Gostynia .
Śmietanę przelewamy do malaksera i na wolnych obrotach ubijamy . Do ubitej śmietany dodajemy odrobinę soli i ubijamy dalej ok 10 min . Śmietana się zważy i oddzieli się od niej serwatka . Masło odciskamy by pozbyć się nadmiaru wody , formujemy kostkę i umieszczamy w lodówce by stężało .
I gotowe , tak naprawdę masełko robi się samo :)
środa, 10 września 2014
WIELKOPOLSKI SER SMAŻONY
- ok 1 kg białego sera / najlepiej kupić na targowisku od gospodarza /
- spora łyżka masła z Gostynia
- 1 łyżka kminku BIO Royal Brand
- 1 jajko opcjonalnie
Ser kruszymy i pozostawiamy w misce na kilka dni . Miskę przykrywamy folią lub ściereczką . Ser musi zgliwieć , czyli rozpuścić się i stać się ciągnący . W zależności od temperatury zewnętrznej może to potrwać 2 -5 dni . Kiedy ser stanie się ciągnący rozpuszczamy na patelni masło i przekładamy ser . Na małym ogniu podgrzewamy , aż ser się rozpuści i nie będzie w nim już grudek . Dodajemy kminek a po zdjęciu patelni z ognia dodajemy jajko . Następnie ser przelewamy do miseczek lub słoiczków .
niedziela, 10 sierpnia 2014
SER A LA KORCIŃSKA PARZENICA Z CZARNUSZKĄ
Po poznańskich warsztatach serowarskich prowadzonych przez przesympatyczną Asię z Akademii pod Lipami i nabyciu zestawu startowego wystartowałam z produkcją . Pierwszych serów nie udało mi się sfotografować , gdyż zostały zbyt szybko degustowane . Tym razem po nabyciu 6 litrów mleka z mlekomatu zaczęłam kolejną próbę . Wersję tę nazwę Korcińską parzenicą gdyż kształtem przypomina ser typu korcińskiego jednak w zębach poskrzypuje jak parzenica :) Chyba zabrakło mi cierpliwości
SKŁADNIKI :
- 6 litrów mleka
- czarnuszka lub czosnek niedźwiedzi
- bakterie serowarskie , podpuszczka / dodajemy wg. przepisu na opakowaniu /
- duży garnek
- termometr
- sitko do odsączenia
- gaza lub chusta do odsączenia sera
- sól niejodowana do solanki 1 łyżka na litr
SOLANKA : Wodę mieszamy po połowie z pozostałą po serze serwatką , solimy i moczymy w niej ser ok 2 godzin .
Z pozostałej serwatki możemy zrobić ricottę , ale do tego jeszcze nie doszłam . Serwatka znakomicie sprawdza się jako dodatek do zupy - zamiast śmietany ( ale nie należy przesadzić z ilością gdyż mocno zakwasza zupę ).
Podaję przepis , ale tak naprawdę warto wybrać się na profesjonalne warsztaty , bo tam można nauczyć się o więcej niż w sieci.
Bakterie i podpuszczkę rozpuszczamy w małej ilości wody .
Mleko podgrzewamy do 38 C dodajemy bakterie . Zdejmujemy z gazu , mieszamy i pozostawiamy na ok 1/2 godziny . Następnie znowu podgrzewamy do 38 C i dolewamy podpuszczkę , mieszamy .
Garnek zdejmujemy z ognia nakrywamy lekko pokrywką i odstawiamy do ścięcia skrzepu . Czas jest tu trudny do określenia , gdyż zależy od mleka i temperatury otoczenia . Sprawdzamy konsystencję skrzepu podważając do lekko nożem .
Następnie skrzep kroimy delikatnie w kostkę ok 2 cm . i znowu pozostawiamy do wytracenia się jeszcze większej ilości serwatki . Po ok 15 min delikatnie rękoma rozdrabniamy skrzep , sprawdzając czy jest już lekko kleisty .
Zagotowujemy wodę i studzimy do ok 90 C . Z garnka odlewamy ok 1/3 ilość serwatki i uzupełniamy to gorącą wodą . Jeśli damy radę wkładamy ręce i masujemy skrzep lekko ugniatając . Znowu pozostawiamy na 15 min .
Czynność tą powinniśmy powtórzyć trzykrotnie .
Następnie wykładamy cedzak ściereczką i przekładany ser . Jest to dobry moment na dodanie czarnuszki lub ziół .
Dociskamy ręką dość mocno . Możemy przełożyć ser do mniejszych pojemniczków z dziurkami . Mocno dociskamy i obciążamy ok 3 kg . Po ok 1-2 godzinach wyjmujemy ser i przygotowujemy solankę .
Umieszczamy go na ok 2 godziny - jeśli pozostanie w niej na noc ser będzie za słony . Używamy tylko soli niejodowanej , gdyż jodowana za mocno utwardza ser i nadaje mu gorzki smak . Jeśli nie zjemy go od razu przechowujemy w dolnej szufladzie w lodówce , tej do warzyw , pamiętając jednak , że nie lubi on towarzystwa i powinien mieć zapewnioną cyrkulację powietrza .
Subskrybuj:
Posty (Atom)