Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos pomidorowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos pomidorowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 września 2018

Sos mocno pomidorowy



Na targowisku udało mi się kupić 10 kg pięknych pomidorków LIM i 2 kg cebuli za 19 zł . Nie licząc kosztu dodanych przypraw to za 20 zł zrobiłam 20 słoików  0,75 L sosu .

SKŁADNIKI NA 10 SŁOIKÓW   0,75  L


  • 5 kg pomidorów LIM  
  • 5 średnich cebul 
  • 1 duża główka czosnku 
  • 1/2 opakowania słodkiej papryki
  • 1 łyżka soli / wszystko zależy od słodkości pomidorów/
  • 2 łyżki cukru
  • 4 łyżki octu 10 % 
  • 1 łyżka pasty z ostrej papryki lub świeże chili
  • 1 łyżka kolorowego pieprzu 
  • 1 łyżeczka kolendry - ziarna 
  • 2 gwiazdki anyżu 
  • 3 łyżki oleju 
W dużym garnku rozgrzewamy olej i podsmażamy pokrojoną drobno cebulę . Następnie dodajemy czosnek i ziarenka kolendry i anyż  . Z pomidorów usuwamy szypułki i kroimy na 4 -6 części . Gotujemy na średnim ogniu , często mieszając. Kiedy pomidory puszczą sok i zaczną się rozpadać  solimy i dodajemy cukier i ostrą paprykę i pieprz . Następnie dodajemy czerwoną paprykę i dolewamy ocet dla utrwalenia koloru . Kiedy pomidory całkowicie się rozpadną i widać będzie tylko kawałeczki skórek wyławiamy anyż i miksujemy malakserem. Następnie  jeszcze chwilę gotujemy i przelewamy sos do wyparzonych słoików.  Ja słoiki wyparzam w piekarniku  15 min / 120 C. Po wlaniu sosu do słoików mocno dokręcamy i pasteryzujemy . Pasteryzuję również w piekarniku 12 min/115 C. Po pasteryzacji słoiki odwracam dnem do dołu i pozostawiam do ostygnięcia . Tak przygotowany sos może spędzić w piwnicy nawet rok .


środa, 15 stycznia 2014

FASOLKA PO BRETOŃSKU



Nie jadłam jej od 100 lat , a przecież jest taka pyszna i do tego doskonałe źródło białka . Prosta i nieskomplikowana , szczególnie kiedy idzie się na prościzną i używa gotowy sos pomidorowy z Pudliszek. 

sobota, 12 października 2013

Gołąbki z ryżem





Wszystkie składniki dokładnie mieszamy ,  smażymy kilka minut z cebulka , żeby mięso nie było surowe i dodajemy ugotowane 2 woreczki ryżu . 


Oddzielamy z główki kapusty / ja mam włoską / ok 12 dużych liści . W dużym garnku zagotowujemy wodę i blanszujemy liście . Nie chodzi o to żeby się ugotowały , ale zmiękły i nie pękały podczas zawijania farszu. 
Kiedy liście ostygną wykrawamy  twarde błonki i zawijamy w nie farsz. 
W metalowym garnku wykładamy spód surowymi liśćmi , układamy ciasno gołąbki i przykrywamy je kilkoma liśćmi , żeby podczas pieczenia się nie przypaliły . 
W miseczce rozrabiamy bulion z przecierem pomidorowym i zalewamy gołąbki / tak ok na 3 cm / 
Pieczemy w 200 C przez ok 1,5 godziny . Podajemy z sosem pomidorowym .